Hejt
Hejt nie jest „tylko żartem” - dlaczego nie wolno bagatelizować przemocy słownej wśród dzieci i młodzieży
Współczesne dzieci i młodzież dorastają w świecie, w którym kontakt z rówieśnikami odbywa się nie tylko w szkole czy na podwórku, ale również w Internecie i mediach społecznościowych. Niestety wraz z rozwojem technologii coraz częściej pojawia się zjawisko hejtu - czyli celowego obrażania, wyśmiewania, poniżania lub ośmieszania drugiej osoby. Hejt może przybierać formę słów, komentarzy, wiadomości, zdjęć, filmów czy publikowanych treści mających sprawić komuś przykrość.
Wielu dorosłych nadal uważa, że dziecięce docinki, wyzwiska czy agresywne komentarze są „normalnym etapem dorastania”, a dziecko „wyrośnie” z takich zachowań. Tymczasem bagatelizowanie przemocy słownej może prowadzić do bardzo poważnych konsekwencji - zarówno dla osoby krzywdzonej, jak i dla sprawcy.
Hejt zaczyna się często od „niewinnych żartów”
Pierwsze przejawy hejtu można zauważyć już u małych dzieci. Wyśmiewanie wyglądu, sposobu mówienia, ubioru, sytuacji rodzinnej czy trudności w nauce bywa traktowane przez otoczenie jako zwykła zabawa. Dorośli często słysząc słowa: „przecież to tylko żart”, „dzieci tak mają” lub „nie przesadzaj”, nie reagują odpowiednio szybko. Dzieci bardzo często słyszą i chłoną to, co dzieje się w domu - nie tylko słowa, ale też ton i sposób mówienia o innych. To, co dorośli mówią „przy okazji”, może zostać przez nie potraktowane jako norma.
Warto pamiętać, że hejt i negatywne komentarze nie kończą się w momencie ich wypowiedzenia. Dzieci potrafią je powielać w szkole, wśród rówieśników i w Internecie, często bez pełnego zrozumienia ich znaczenia i konsekwencji.
Dlatego tak ważne jest, by uważać na to, jak mówimy o innych w domu - bo uczymy nie tylko tego, co mówimy, ale też jak traktować ludzi.
Tymczasem każde przyzwolenie na agresję słowną uczy dziecko, że ranienie innych jest dopuszczalne i nie niesie za sobą konsekwencji. Brak reakcji dorosłych może utrwalać niewłaściwe wzorce zachowań oraz prowadzić do coraz poważniejszych form przemocy.
Jakie skutki może powodować hejt?
Osoby doświadczające hejtu bardzo często zmagają się z obniżonym poczuciem własnej wartości, lękiem, smutkiem i poczuciem odrzucenia. Dzieci i młodzież mogą zamykać się w sobie, unikać kontaktów z rówieśnikami, mieć trudności w nauce oraz tracić poczucie bezpieczeństwa. Długotrwała przemoc psychiczna może prowadzić do depresji, zaburzeń emocjonalnych, stanów lękowych, a nawet prób samookaleczenia czy myśli samobójczych.
Nie wolno zapominać również o konsekwencjach dla sprawców hejtu. Dziecko, które nie nauczy się szacunku wobec innych i odpowiedzialności za własne słowa, może mieć trudności w budowaniu prawidłowych relacji społecznych w przyszłości. Agresywne zachowania utrwalane od najmłodszych lat mogą prowadzić do problemów wychowawczych, konfliktów z prawem oraz braku empatii wobec innych ludzi.
Internet nie daje anonimowości
Szczególnie niebezpieczną formą przemocy jest cyberprzemoc, czyli hejt w Internecie. Obraźliwe komentarze, publikowanie kompromitujących zdjęć, wyśmiewanie na grupach klasowych czy nagrywanie i udostępnianie filmów bez zgody drugiej osoby może mieć bardzo poważne skutki emocjonalne. Warto pamiętać, że treści opublikowane w sieci często pozostają tam na długo i mogą dotrzeć do bardzo szerokiego grona odbiorców.
Młodzi ludzie często nie zdają sobie sprawy, że Internet nie zwalnia z odpowiedzialności. Hejt może wiązać się również z konsekwencjami prawnymi, szczególnie gdy dochodzi do gróźb, poniżania, nękania czy naruszania dóbr osobistych.
Rola rodziców i dorosłych
Najważniejszą rolę w przeciwdziałaniu hejtowi odgrywają dorośli - rodzice, opiekunowie, nauczyciele i wychowawcy. To oni uczą dzieci empatii, szacunku i sposobu rozwiązywania konfliktów. Bardzo ważne jest, aby reagować na każdy przejaw przemocy słownej już od najmłodszych lat, nawet jeśli wydaje się błahy.
Dziecko powinno wiedzieć, że:
- słowa mogą ranić tak samo mocno jak przemoc fizyczna,
- każdy człowiek zasługuje na szacunek,
- wyśmiewanie i poniżanie innych nie jest formą zabawy,
- proszenie o pomoc nie jest oznaką słabości.
Ogromne znaczenie ma także rozmowa z dzieckiem i zainteresowanie jego codziennym funkcjonowaniem - zarówno w świecie rzeczywistym, jak i internetowym. Dzieci potrzebują wsparcia, poczucia bezpieczeństwa i jasnych granic.
Gdzie szukać pomocy?
Jeżeli dziecko doświadcza hejtu, cyberprzemocy lub przemocy rówieśniczej, nie należy pozostawać z problemem samemu. Pomoc można uzyskać u pedagoga szkolnego, psychologa, wychowawcy, pracownika socjalnego czy asystenta rodziny. W sytuacjach kryzysowych warto skorzystać również z bezpłatnych telefonów pomocowych:
- Telefon Zaufania dla Dzieci i Młodzieży – 116 111
- Dziecięcy Telefon Zaufania Rzecznika Praw Dziecka – 800 12 12 12
- Telefon dla Rodziców i Nauczycieli – 800 100 100
- Numer alarmowy – 112
Warto pamiętać, że pomoc można uzyskać również lokalnie. W Gminnym Ośrodku Pomocy Społecznej w Nadarzynie pracują specjaliści oraz pracownicy, do których można zwrócić się o wsparcie, rozmowę i pomoc w trudnych sytuacjach wychowawczych, rodzinnych czy emocjonalnych.
Gminny Ośrodek Pomocy Społecznej w Nadarzynie to nie tylko świadczenia i pomoc materialna. To także miejsce, w którym dzieci, młodzież i rodzice mogą otrzymać wsparcie specjalistów (Placówka Wsparcia Dziennego „Ognisko Tęcza), asystenta rodziny, pracownika socjalnego oraz informacje, gdzie szukać dalszej specjalistycznej pomocy. Wczesna reakcja i rozmowa mogą pomóc zatrzymać przemoc oraz zapobiec poważniejszym konsekwencjom w przyszłości.
Agnieszka Knapińska
asystent rodziny - GOPS w Nadarzynie.











